Strona Główna

„With Passion” to maleńka, rodzinna hodowla znajdująca się tuż koło Warszawy….

Witam,

jestem właścicielem uroczej i kochanej suczki rasy border collie, Viva la Tia DELICIOUS DREAM, nazywanej w domu „Azja”. Jej ojcem jest Int Word Ch Toncory Incognito, matką natomiast wspaniała polska suczka Ch.Pl., Ml.Ch.Pl.,Ml.Zw.Klubu i Rasy’ 07  Never Never Land LIMITED EDITION. W tym miejscu bardzo dziękuję hodowczyni, Ani Garbackiej – Wareckiej, że we mnie uwierzyła i powierzyła w moje ręce swoje tricolour CUDO.

http://www.vivalatia.pl/

Wcześniej posiadałam dwa pieski jednocześnie. Były to mieszańce Kacper „jamnikowaty”, otrzymany od znajomego w 1993 r. oraz Bianka mix owczarka z labkiem, przygarnięta ze schroniska w 2004 r.

Po ich śmierci w moim domu przez ponad dwa lata nie było pieska. Żegnałam się emocjonalnie, ale też trochę odpoczywałam psychicznie….Bianka i Kacper przez wiele, wiele lat byli bardzo chorzy (padaczka, dyskopatia, nowotwór, niewydolność wątroby).  Dziewięć lat opieki nad nimi sprawiły, że po śmierci Bianki i Kacpra myślałam: „żadnych psów więcej w domu”. Miałam dosyć kroplówek, zastrzyków, tabletek, czopków, niepewności jutra, i bólu moich ukochanych podopiecznych… Jednak po 2 latach miłość do psów znów wybuchła z całą mocą….

Zakup mojego pierwszego border collie był BARDZO przemyślany. W znalezieniu takiego psa pomogła mi przyjaciółka, hodowca (toy rosyjski, dog niemiecki), weterynarz Monika Batog  (Moniko – wielkie dzięki!)

http://www.rosyjskitoy.com/

Moim i Moniki założeniem było znalezienie suczki wyjątkowej, genetycznie niepowtarzalnej i zdrowej. Predyspozycja do zdrowia, prawdę mówiąc, była moim osobistym priorytetem. Ale już wiadomo dlaczego…

Azja zjawiła się w moim domu dokładnie 24 kwietnia 2009 r.  I zmieniła mój świat na lepsze! Dzięki niej zakochałam się w borderach bezpowrotnie. Azja jest wyjątkowo inteligentna, towarzyska, przyjazna. Kocha dzieci, zawsze ma dobry humor, jest zawsze gotowa do współpracy…

Przez rok chodziłyśmy na zajęcia do szkoły dla psów i prawdę mówiąc obie się „uzależniłyśmy” od tej roboty. Te kursy polecam właścicielom (z Warszawy i okolic), którzy zamierzają nawiązać dobrą relację ze swoim psem oraz właścicielom, którzy mają jakiekolwiek problemy ze swoim czworonogiem.

http://dogadajciesie.pl/

Mój i Azji szkoleniowy rozwój ukierunkował się w stronę obidience. I nie zamierzamy poprzestać na tym co osiągnęłyśmy. Cdn…

Trener Piotr Wojtków napisał o nas :

„…Z jednej strony Ania. Dzięki dużej odpowiedzialności, świadomości, długim godzinom spędzonym z klikerem, smaczkami i zabawką, szkolenie stało się jej pasją. Dziś nie wyobraża sobie dnia bez półtoragodzinnej zabawy z psem poprzeplatanej szkoleniem. Podczas kursu Ania zapamiętała nam się jako osoba stale dopytująca, starająca się poznać swojego psa, jego potrzeby możliwości a także sposoby uczenia się Azji.
Z drugiej strony borderkowa piękność Azja. Ale to nie swoja urodą nas urzekła, a przede wszystkim swoim niesamowitym charakterem. Pewna siebie, radośnie pracująca, uwielbiająca kontakt z człowiekiem, świetnie zmotywowana, kochająca szkolenie. A przy tym wszystkim opanowana, doskonale rozumiejąca kiedy jest czas na pracę, a kiedy na odpoczynek.
Razem… Dzięki świadomości Ani i świetnym cechom osobniczym Azji, dziewczyny nawiązały już dziś świetną więź. Więź budowaną w oparciu o wzajemne, szacunek i zaufanie. Dla Ani czas spędzony z psem to przede wszystkim świetna zabawa, a dzięki tej zabawie Azja jest szczęśliwym psem…”


Dzięki Azji polubiłam wystawy i zwiedziłam trochę świat. Jesienią 2010 Azja odniosła kilka wspaniałych zwycięstw w Polsce. Już wkrótce przystąpimy do udziału w kolejnych wystawach, aby ukończyć Ch PL. Byłyśmy trzykrotnie na wystawach na Litwie. Planuję występy w Europie zachodniej…

Azja została pokryta w wieku 2 lat, ponieważ wcześnie osiągnęła dojrzałość płciową. Decyzję tą podjęłam po konsultacjach z prowadzącym weterynarzem. Czasami myślałam sobie: „ona jest atrakcyjna cały rok, nawet dla psów po kastracji, nawet dla suczek, nawet dla szczeniąt…”.  To właśnie jej hormonalna dojrzałość skłoniła mnie do wczesnego krycia. Wybór pierwszego partnera Azji był równie przemyślany jak wcześniej jej zakup….Po rozmowach z hodowcami i osobami z „branży” mój wybór padł na wielce utytułowanego psa z holenderskiej hodowli. Krycie to dało 11% inbred na ojca Azji! Szczenięta z tego skojarzenia po prostu nie mogą nie być doskonałe.

(Agnieszka Guba – dziękuję za rady, Twoje wskazówki i cierpliwość, gdy się nie mogłam określić.  Ania Garbacka  – Warecka dziękuję, że przy mnie jesteś, jak dobry duszek).

Zarówno Azja, jak i jej wszystkie szczenięta są zarejestrowane na stronie: http://www.anadune.com/

W przyszłości nie planuję rozwoju wielkiej, masowej hodowli. Przede wszystkim chcę się skoncentrować na przemyślanych, mądrych skojarzeniach, które dadzą zdrowe psy, maksymalnie zbliżone do wzorca rasy. Zarówno pod względem maści, anatomii jak i charakteru.

Kolejne krycie Azji nastąpi nie wcześniej niż za 3 lata…

AZJA – film ze szkolenia

Możliwość komentowania jest wyłączona.